Memo Paris Irish Leather – Mroźny poranek w irlandzkiej stadninie
Przygotuj się na jeden z najbardziej cenionych zapachów z kolekcji Cuirs Nomades. Irish Leather z 2013 roku to zapach, który zrewolucjonizował podejście do nuty skórzanej, odzierając ją z buduarowego ciężaru na rzecz surowej, zielonej świeżości. To olfaktoryczny obraz mroźnego poranka w Irlandii – zapach końskiej uprzęży, rosy osiadłej na wrzosowiskach i lodowatego wiatru. Alienor Massenet stworzyła kompozycję typu unisex, która jest jednocześnie szorstka i niezwykle elegancka.
Dlaczego Irish Leather to zapach, który tętni dziką naturą?
Leśne i lodowate otwarcie: Zapach uderza od razu dawką jagód jałowca, które nadają mu mroźnego, niemal ginowego charakteru. Pieprz dodaje pikanterii, a mandarynka wprowadza ledwie zauważalny, iskrzący akcent, który rozjaśnia tę chłodną aurę.
Ziołowe i dymne serce: W środku kompozycji dominuje mate (paragwajska herbata), która wprowadza suchy, dymny i lekko tytoniowy aromat. Towarzyszy jej szałwia muszkatołowa i irys, który nadaje całości szlachetnej, kremowej tekstury, łagodząc surowość ziół.
Surowa, skórzana baza: Fundamentem jest tu skóra w swoim najbardziej pierwotnym wydaniu – pachnie jak nowa kurtka lub siodło. W połączeniu z cedrem i wetywerią tworzy niezwykle trwałą, drzewną i męską (choć uwielbianą przez kobiety) bazę, która kojarzy się z bezkresną przestrzenią.
Dla kogo i na jaką okazję?
Memo Paris Irish Leather to perfumy stworzone dla osób, które cenią zapachy charakterne, „outdoorowe” i nieoczywiste. To idealny wybór na jesień i zimę, a także na chłodne, wiosenne dni. Zapach ten buduje dystans i emanuje spokojną siłą, dlatego świetnie sprawdza się w sytuacjach biznesowych oraz podczas spacerów na łonie natury. Pozycja obowiązkowa dla fanów jałowca, nut skórzanych oraz miłośników zielonych, wytrawnych kompozycji.







































