Memo Paris Sintra – Słodkie wspomnienie dzieciństwa w portugalskim ogrodzie
Przenosimy się do malowniczej, mglistej Sintry, gdzie pośród bajkowych zamków i bujnej roślinności unosi się aromat dojrzewających cytrusów i lokalnych wypieków. Sintra z 2020 roku, z kolekcji Art Land, to zapach, który jest prawdziwą ucztą dla zmysłów. Philippe Paparella-Paris stworzył kompozycję orientalno-kwiatową, która balansuje na granicy świeżości i absolutnej, niemal jadalnej słodyczy. To perfumy, które pachną jak letnie popołudnie – radosne, beztroskie i niezwykle uzależniające.
Dlaczego Sintra to zapach, który emanuje radością?
Iskrzące, zielone otwarcie: Zapach wita nas silnym akordem petitgrain (olejku z liści drzewa pomarańczowego), który nadaje kompozycji charakterystycznej, gorzkawej świeżości. W towarzystwie czerwonych owoców i bergamotki, otwarcie jest musujące i pełne energii, przypominając spacer po królewskim ogrodzie.
Kwiatowo-przyprawowe serce: W środku zapachu króluje pomarańcza (kwiat i owoc), która zostaje doprawiona ciepłym cynamonem i szlachetną różą. To połączenie sprawia, że kwiatowy bukiet zyskuje na gęstości i nabiera niemal orientalnego, korzennego charakteru, który pięknie projektuje na skórze.
Gourmandowy, kremowy fundament: Baza zapachu to raj dla fanów słodkich nut. Gęsty karmel, wanilia i czyste piżmo tworzą bazę przypominającą luksusowe prawoślazowe pianki (marshmallows). Co ważne, dzięki zielonemu otwarciu, ta słodycz nigdy nie staje się męcząca – jest puszysta, lekka i niesamowicie trwała.
Dla kogo i na jaką okazję?
Memo Paris Sintra to idealny unisex dla osób, które kochają zapachy typu „gourmand z kwiatowym twistem”. To perfumy, które doskonale poprawiają nastrój, idealne na wiosnę i chłodniejsze letnie wieczory. Ze względu na swoją dużą projekcję, Sintra jest zapachem, który zwraca uwagę i zostawia za sobą czarujący, słodki ogon. Pozycja obowiązkowa dla fanów karmelu, kwiatu pomarańczy i zapachów, które łączą nostalgię z nowoczesnym luksusem.







































