Memo Paris Marfa Oud – Pustynna noc w odcieniu czerni
Jeśli klasyczna Marfa była słonecznym dniem na teksańskiej pustyni, to Marfa Oud z 2023 roku jest jej mrocznym, tajemniczym odbiciem pod rozgwieżdżonym niebem. Alienor Massenet wzięła kultowy, kwiatowy szkielet pierwowzoru i zanurzyła go w drogocennych żywicach oraz mrocznym drewnie. To zapach drzewno-aromatyczny, który zachowuje magnetyzm tuberozy, ale nadaje mu zupełnie nowy, niemal mistyczny wymiar.
Dlaczego Marfa Oud to zapach, który hipnotyzuje głębią?
Świetliste, ale dymne otwarcie: Zapach zaczyna się odświeżającym akordem cytrusów i neroli, jednak od pierwszej sekundy czuć nadchodzący mrok. Unikalna nuta agawy nadaje kompozycji surowego, pustynnego charakteru, który idealnie kontrastuje z cytrusową energią.
Narkotyczne, kwiatowe serce: W środku odnajdziemy znany duet tuberozy i ylang-ylang, wsparty kwiatem pomarańczy. W tej wersji kwiaty nie są jednak kremowe i radosne – stają się gęste i upajające, jakby dymiły w towarzystwie orientalnych kadzideł.
Mroczny, luksusowy fundament: To tutaj dzieje się największa zmiana. Szlachetny agar (oud) i egzotyczny heban nadają zapachowi potężnej, drzewnej struktury. Drzewo sandałowe i wanilia dbają o to, by baza pozostała gładka, a białe piżmo i cedr zapewniają czyste, luksusowe wykończenie, które trwa na skórze przez wiele godzin.
Dla kogo i na jaką okazję?
Memo Paris Marfa Oud to idealny unisex dla osób, które kochają DNA klasycznej Marfy, ale szukały w niej większej siły, mroku i wieczorowego charakteru. To perfumy na wielkie wyjścia, jesienne wieczory i chłodne noce. Dzięki dodatkowi oudu, zapach zyskuje niesamowitą projekcję i szlachetność, która wyróżnia go na tle innych kwiatowych kompozycji. Pozycja obowiązkowa dla fanów oudu, tuberozy i wanilii w wydaniu „noir”.







































