Memo Paris Indian Leather – Duchowa świątynia wykuta w skórze
Indian Leather to najmłodsze dziecko w kolekcji Cuirs Nomades, które zabiera nas w podróż do Indii – krainy kontrastów, świętych rzek i dymnych świątyń. Juliette Karagueuzoglou stworzyła kompozycję, która jest hołdem dla indyjskiego przepychu i duchowości. Zapomnij o mroźnej Syberii czy zielonej Irlandii; tutaj skóra jest gorąca, dymna i nasycona drogocennymi żywicami.
Dlaczego Indian Leather to zapach, który emanuje majestatem?
Ziemiste i dymne otwarcie: Zapach nie traci czasu na cytrusy. Zaczyna się od razu mocnym uderzeniem cypriolu. To on nadaje kompozycji od początku drzewny, ziemisty i lekko dymny charakter, przywołujący na myśl zapach starego drewna i palonych kadzideł.
Kwiatowe serce w oparach dymu: W środku zapachu odnajdziemy klasyczny, szlachetny duet róży i jaśminu. Jednak w Indian Leather kwiaty te nie są świeże – są gęste, aksamitne i niemalże „podwędzone” przez nuty bazowe, co nadaje im niesamowitej głębi i orientalnego sznytu.
Balsamiczny i mistyczny fundament: Baza to prawdziwa esencja Indii. Szlachetny agar (oud) i paczula tworzą kręgosłup zapachu, podczas gdy olibanum (kadzidło) i styraks dodają mu sakralnego charakteru. Całość zostaje subtelnie wygładzona przez laskę wanilii, która nie dominuje słodyczą, lecz nadaje kompozycji kremowego, luksusowego wykończenia.
Dla kogo i na jaką okazję?
Memo Paris Indian Leather to perfumy typu unisex dla osób, które szukają zapachów z „ciężarem gatunkowym”. To idealny wybór na wieczory, wielkie wyjścia oraz mroźne, zimowe dni. Jeśli kochasz oud, kadzidło i szukasz skóry, która jest bardziej orientalna i żywiczna niż zwierzęca, ten zapach Cię zachwyci. To zapach siły, spokoju i tajemnicy.







































